Forum Konsumentów

  • pl
  • Twitter
  • Linkedin
  • Facebook
  • Instagram

Konsumencki Indeks Podatkowy

2025-11-26

Raport wskazuje trzy kluczowe obszary ryzyka dla obywateli. Po pierwsze, rząd odchodzi od zasad przewidywalności prawa podatkowego, czego najbardziej spektakularnym przykładem są skokowe podwyżki akcyzy na alkohol – sięgające 15% i 10% zamiast wcześniej przyjętej, stabilnej ścieżki wzrostów. Taki ruch oznacza wzrost cen, ryzyko rozwoju szarej strefy i destabilizację rynku. Po drugie, podwyżki przedstawiane jako „prozdrowotne” nie realizują deklarowanych celów. Opłata cukrowa pozostaje daniną o wyraźnie fiskalnym charakterze – środki trafiają do NFZ, ale nie są w transparentny sposób wydzielane ani raportowane jako finansowanie programów walki z otyłością czy cukrzycą. Po trzecie, podatki sektorowe podnoszą koszt usług podstawowych. Podatek bankowy oraz planowane podwyższenie CIT obciążą konsumentów wyższymi opłatami i prowizjami, ograniczając dostęp do kredytu i zmniejszając konsumpcję. Rozszerzenie podatku od handlu na e-commerce zwiększy ceny produktów codziennego użytku, w tym żywności.


Raport szczególną uwagę poświęca tzw. „podatkowi od plastiku” w ramach Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP). Choć formalnie ma obciążać producentów, projektowana „opłata opakowaniowa” spełnia wszystkie cechy podatku: jest obowiązkowa, bezzwrotna, jednostronnie nakładana i niewiążąca się z żadnym świadczeniem wzajemnym. Co więcej, kluczowe elementy konstrukcji mają być określane w rozporządzeniu, co budzi poważne wątpliwości konstytucyjne. W praktyce oznacza to dalszy wzrost cen towarów pakowanych, szczególnie w segmencie FMCG, chemii gospodarczej, kosmetyków i napojów – bez gwarancji jakiejkolwiek poprawy jakości recyklingu.


Na tle nowych obciążeń „Konsumencki Indeks Podatkowy 2025” zwraca także uwagę na ryzyka związane z podatkiem cyfrowym. Polska proceduje go jednostronnie, poza ramami OECD, co może oznaczać nie tylko wyższe ceny usług cyfrowych, ale także możliwe napięcia handlowe z USA. Analiza Fundacji wskazuje, że ustalenie przychodu „z użytkownika znajdującego się w Polsce” wymagałoby stosowania technik geolokalizacyjnych nieproporcjonalnie ingerujących w prywatność, co może naruszać RODO.


Równie kontrowersyjne jest rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowoczesne urządzenia elektroniczne – telefony, tablety, laptopy i telewizory. Mechanizm, który powstał w latach 90., w dobie streamingu stał się archaiczny i sprowadza się do dodatkowego opodatkowania sprzętu elektronicznego, co uderza w cyfryzację społeczeństwa i konkurencyjność polskiej gospodarki.